Stary pilarz: o ścinaniu wielkich drzew

Jak ścinać wielkie i trudne drzewa -radzi stary, doświadczony pilarz


Dodaj komentarz

Witam! 🙂

Cieszy mnie pewien wzrost zainteresowania moim blogiem. To mobilizuje do pisania. Wkrótce zamieszczę wpis o analizie ruchu obalanego drzewa.
Życzę wszystkim miłego wieczoru i niedzieli stregahan 🙂

Ps. Moją bolączką jest wolny internet, ale dziś chyba udało mi się to zmienić na lepsze. Jeszcze nie skaczę do góry z radości, bo muszę poobserwować. Wtedy napiszę więcej

Reklamy


Dodaj komentarz

Teoria obalania drzewa -ciąg dalszy

Znów śmieszny rysunek, ale wydaje mi się że zagadnienie przedstawię czytelniej, niż przy pomocy rysunków, jakimi posługuje się mechanika teoretyczna.

obalanie drzewa klinami

Rys. śmieszny 2. Obalanie drzewa, osiągnięcie punktu krytycznego


Przez wbijanie klinów, drzewo się pochyliło. Rysunek przedstawia moment, kiedy środek ciężkości znalazł się nad zawiasą. W tej chwili drzewo jest utrzymywane w tej pozycji siłą, jaką zawiasa przeciwstawia się zginaniu jej. Kliny podpierają drzewo. Przy pobijaniu klinów, odczuwa się, że siła nacisku drzewa jest znacznie mniejsza, a kliny lżej wchodzą. Przy dalszym wbijaniu klinów, drzewo pochyla się coraz bardziej a środek ciężkości przesuwa się coraz bardziej na prawo w stosunku do zawiasy. Teraz ciężar drzewa pomaga pochylaniu. Wkrótce rozpocznie się obalanie pod wpływem ciężaru, gdy zostanie pokonany opór zginanej coraz bardziej zawiasy.
Uwaga do rys. śmieszny 2: Ten malutki, wykrzywiony prostokącik koloru czerwonego, z odnośnikiem „zawiasa”, jest w rzeczywistości niedociętym drewnem, integralnym z pniakiem i stojącą resztą drzewa. Na rysunku powstał z przyczyny braku czasu na dopracowanie tworzonej grafiki.


1 komentarz

Obalanie drzewa -trochę teorii

Ścinka wielkiego drzewa (o pierśnicy 1 metra i więcej), wymaga dużego doświadczenia. Planując taką ścinkę, poza oczywistym wymaganym minimum miejsca na położenie drzewa, trzeba przede wszystkim oszacować położenie środka ciężkości drzewa. Ocena tego parametru w przypadku drzew gatunków liściastych, jest trudna. Drzewo o jednym przewodniku i symetrycznej koronie, może zwieść. Przede wszystkim, z powodu swej masy (miąższości) ma duży ciężar. Sama ocena pionowości przewodnika drzewa, bez pomocy pionu (ciężarek na sznurku), może wprowadzić duży błąd w ocenie położenia środka ciężkości. Drzewa z reguły mają pochylenie na wschód. To z powodu przeważającego kierunku wiatrów zachodnich. Jeżeli kierunek obalania ma być wschodni, wszystko OK. Dodatkowo można liczyć na wsparcie natury -nawet nie odczuwając wiatru na dole, tam w górze korony, oddziaływanie lekkiego wiaterku może pomóc w obaleniu drzewa.

obalanie drzewa klinami -układ sił

Rys. śmieszny. Obalanie drzewa klinami -układ sił


Opis do rys. śmieszny: C -środek ciężkości drzewa; M -ciężar drzewa jako wektor; U -siła wywołana wbitym klinem (klinami)
Ten śmieszny rysunek jest bardzo dużym skrótem w pionie. Przyjąłem też uproszczenie, że drzewo ma pień pionowy o jednym przewodniku a korona jest symetryczna. Dzięki temu, można przyjąć, że środek ciężkości drzewa znajduje się w punkcie C. Z tego punktu działa skupiona siła ciężaru M, na rysunku jest to wektor M. Cały ten układ (drzewa) utrzymywany jest w równowadze dzięki zawiasie i podparciu klinem (klinami). Rozpoczynając obalanie, wbijamy głębiej kliny w rzaz ścinający. Drzewo drgnęło i zaczyna się pochylać w kierunku obalania. Nasz układ jest w dalszym ciągu stabilny, ale następują w nim pewne zmiany. Bez zmian pozostaje ciężar drzewa, ale w wyniku pochylenia się drzewa, nastąpiło przemieszczenie się (punktu) środka ciężkości w stosunku do pniaka, a tym samym zawiasy.
Niestety, nie samym blogiem żyję, więc wpis dokończę niedługo 😀
Wszystkim życzę miłej niedzieli 🙂


7 Komentarzy

O stosowaniu klinów do obalania drzew

…bez użycia linociągu czy wciągarki, bądź ciągnika.

Klinów, z racji ich niepodważalnych zalet, używa się przy ścince drzew oraz dość często przy wyrzynce. Powszechne zastosowanie mają przy ścince w lesie. Używa się standardowych klinów plastikowych. Przy ścince wielkich drzew mogą służyć do zabezpieczenia przed zaciśnięciem prowadnicy. Kiedy trzeba obalić wielkie drzewo a zwłaszcza w przypadku dużego ciążenia do tyłu (w kierunku przeciwnym do kierunku obalania), kliny plastikowe nie wystarczają. Aby drzewo „wzięło przewagę” i nastąpiło obalanie pod wpływem siły ciężaru, nieraz trzeba rozewrzeć, unieść rzaz ścinający na więcej niż 10 cm. Kliny plastikowe mają dość duży kąt i są krótkie. To sprawia, że użycie więcej niż dwóch klinów w stosie jeden na drugim, jest wręcz niemożliwe.
Przechylanie drzewa klinami jest powolne a także dodatkowo obciąża siłą rozrywającą zawiasę. W przypadku dużego pochylenia bocznego, istnieje zagrożenie przedwczesnego zerwania zawiasy. Zwłaszcza ścinając drzewa gatunków o kruchym drewnie jak np. kasztanowce, klony, jawory a szczególną ostrożność trzeba przedsięwziąć przy ścince drzew uschłych i zmurszałych. Wtedy najbezpieczniejszą metodą jest szybkie pociągnięcie liną. Przy powolnym przechylaniu drzewa, gdy nastąpi zerwanie zawiasy zanim drzewo nabierze prędkości, dominującą siłą będzie siła grawitacyjna, a ta pociągnie drzewo w kierunku trudnym do przewidzenia. Takie są prawa fizyki i mechaniki, czyli bezwzględne.
Od dawna do obalania używam linociągu typu tirfor. Ma wiele wad ale jest znacznie skuteczniejszy niż kliny. W „zamierzchłych czasach” jechałem na „fuchę” z wiadrem klinów drewnianych, oraz dwóch stalowych i obowiązkowym, ciężkim młotem. Oczywiście wiozłem całe wyposażenie na rowerze marki ukraina. Kiedy trafiałem na wielkie drzewo, nieraz musiałem „nadzięciołować” się, a z drewnianych klinów ocalałe przywoziłem jedynie nieliczne. I wtedy, i teraz używam klinów drewnianych o wymiarach: długość 40 cm, szerokość 7,5 cm, wysokość 4 cm.

zbiór klinów

Fot. kliny. Zbiór klinów używanych przy ścince i obalaniu wielkich drzew


Od lewej: pierwszy -klin stalowy; drugi -klin z zestawu podstawowego, można je wbić w rzaz w pierwszej kolejności; trzeci -takich klinów używam w stosie (jeden na drugim) jako drugi i następny; czwarty -z zestawu podstawowego, ma mniejszy kąt; piąty i szósty -kliny pomocnicze do użycia w stosie.
kliny były użyte do podparcia drzewa w rzazie ścinającym

Fot. po obaleniu. Tu kliny były użyte do podparcia rzazu ścinającego


1 komentarz

O ścinaniu jesionów

Pracując w Lasach Państwowych, ścinałem głównie sosny i świerki. Na siedliskach typowych dla jesionów, zdarzało mi się pracować tylko sporadycznie, tym samym nie mogę mienić się specjalistą od ścinki jesionów. Z doświadczenia jednak wiem, że jesiony, podobnie jak dęby, wymagają starannej ścinki, gdyż bardzo łatwo się „rozdzierają”. O tym jak tego uniknąć, chętnie napiszę


1 komentarz

Zasady stosowania klinów przy ścinaniu i obalaniu drzew.

Podstawowe zasady użycia klinów do obalania drzew w skrócie:
1. kliny wbija się w rzaz ścinający,
2. zakładając rzaz ścinający, należy możliwie wcześnie wbić przynajmniej jeden klin, w celu podparcia drzewa, aby uniknąć zaciśnięcia prowadnicy w rzazie ścinającym,
3. powinno się używać nie mniej niż dwóch klinów,
4. im większe drzewo, tym więcej powinno się użyć klinów,
5. pobijać kliny należy wszystkie po kolei, po jednym uderzeniu siekierą czy młotem,
6. jeżeli do obalenia drzewa, do dyspozycji są tylko kliny, dobrze jest mieć przynajmniej jeden klin stalowy oraz młot 10 kg,
7. błędem jest pobijanie tylko jednego klina,
8. błędem jest spóźnienie się z wbiciem klinów i dopuszczenie do zaciśnięcia prowadnicy.
W przypadku przechylenia się drzewa „do tyłu”, czyli w stronę przeciwną do kierunku obalania, może się zdarzyć, że nie da się wbić klinów, a ratowanie się wbiciem siekiery nie wystarczy. Tym samym, taką metodą nie da się wyzwolić zaciśniętej piły.
Klin wbijany w rzaz ścinający, ma ograniczoną siłę, jaką może wywrzeć na drzewo. Jeżeli siła nacisku w rzazie ścinającym jest bardzo duża, jeden klin nie wystarczy. Natomiast przykładowo pięć klinów wbitych w rzaz ścinający, daje pięć razy większą siłę. Wbijając tylko jeden klin stalowy, w skrajnym przypadku ten klin wgniecie jedynie drewno, ale drzewo ani drgnie.
Jeżeli do obalenia drzewa dysponuje się jedynie klinami, dobrze jest mieć w rezerwie klin stalowy oraz młot 10 kg. Przechylenie drzewa, oprócz pokonania jego ciężaru, wymaga pokonania sił przeciwstawiających się zginaniu zawiasy. Tendencja do stosowania zbyt cienkiej zawiasy, aby ułatwić obalenie drzewa, może sprawić, że zawiasa nie utrzyma drzewa.


4 Komentarze

Do odwiedzających mój blog

Witam!
Inne konieczne zajęcia nie pozwalają mi skupić się przede wszystkim na pisaniu. cPanel natomiast otwieram prawie codziennie, tym samym docierają do mnie informacje o tym co jest najczęściej wyszukiwane. Przykro mi, że na przykład ktoś szukający dziś informacji o użyciu klinów przy obalaniu drzewa, takowej nie znalazł na moim blogu. Rozumiem, że taka informacja potrzebna była „na już”. Jeżeli nie jest to b. pilna potrzeba, zachęcam do wpisania się w komentarzu, odpowiem najszybciej jak to będzie możliwe.
Ścinanie wielkich drzew, to temat całkiem obszerny. Skupiam się przede wszystkim na zaawansowanych technikach ścinania drzew. Jednak blog piszę z intencją udzielania porad tym, którzy drzewa ścinają.
Aby dokonać wpisu w polu komentarze, koniecznym jest podanie (opcjonalnie) adresu e-mail lub własnej strony internetowej. Zapewniam iż adres e-mail nie jest wyświetlany, (nie jest publikowany) natomiast adres strony jak najbardziej, ale akurat na tym każdemu zależy.
O używaniu klinów napiszę jeszcze dziś.
Życzę wszystkim miłej niedzieli 🙂


4 Komentarze

Analiza ruchu obalanego drzewa

Ścinka tego wypróchniałego dębu jest doskonałym przykładem do przeprowadzenia takiej analizy. Drzewo jest w dużej nierównowadze. Powoduje to niesymetryczna korona. Potężny konar i większość korony, powodują że środek ciężkości całego drzewa znajduje się z dala od obrysu pniaka. Obrazuje to niebieski punkt, oddalony od punktu centralnego pniaka w kierunku zachodnim -przedstawia to rys. 1. we wcześniejszym wpisie.
Widok drzewa od strony teoretycznego kierunku obalania, pokazuje asymetrię korony a położenie środka ciężkości, świadczy o bocznym ciążeniu drzewa.

asymetria korony i boczne ciążenie

Rys. 2 Asymetria korony i położenie środka ciężkości drzewa widziane z kierunku obalania.


Rysunek 2 przedstawia widok dębu z kierunku obalania, inaczej mówiąc jest to rzut na płaszczyznę prostopadłą do linii obalania. Według tego widoku planuje się kierunek linii zawiasy, przyjmując poprawki na boczne pochylenie oraz wielkość wpływu bocznego ciążenia na miejsce upadku drzewa.
Dla przypomnienia ponownie przedstawiam szkic terenu. Jest trochę skorygowany, żeby wierniej oddawał realia terenu.
szkic terenu wokół dębu

Rys. 3 Miejsce ścinki, szkic terenu


Legenda do rysunku: 2, 4, 5 -rosnące drzewa; 3 -drzewo już ścięte; 6 -słup sieci telefonicznej z rozpiętym kablem; 7 -druty sieci elektrycznej; 8 -droga; 9 -ogrodzenie; KO-t teoretyczny kierunek obalania; N -kierunek północny.
Na rysunku 3 widać dużą rozbieżność między teoretycznym kierunkiem obalania a rzeczywistym miejscem upadku drzewa. Wynika to z przyjęcia dwóch poprawek. Pierwszej, wynikającej z bocznej niesymetrii korony a drugiej wynikającej z wpływu bocznego ciążenia.
Zrozumienie pierwszej poprawki, czysto geometrycznej, powinien ułatwić przykład z kartką. Na kartce papieru w kratkę, proszę narysować dwie prostopadłe linie. Z punktu ich przecięcia narysować na górnej połowie kartki linię ukośną, obrazującą pochylone drzewo. W ciemnozielonym punkcie przekłóć kartkę ołówkiem. Wzdłuż poziomej linii zgiąć kartkę pod kątem prostym. Teraz pionową część złożyć do poziomu i przez otwór zaznaczyć ołówkiem punkt na poziomej kartce. Przepraszam że rysunek i opis, na dziś są niedopracowane ale dla pilarza z wyobraźnią nie powinno to stanowić problemu.
poprawka geometryczna na boczne pochylenie drzewa

Rys. 4 Poprawka geometryczna na boczne pochylenie drzewa


O bocznym ciążeniu i jego wpływie na miejsce obalenia drzewa w osobnym wpisie.


Dodaj komentarz

Stary pilarz o sobie i o pracy

Jestem ciągle czynnym pilarzem. Ograniczyłem jedynie zakres wykonywanych usług do precyzyjnej ścinki z poziomu gruntu. Podejmuję się tylko ścięcia drzewa, bez wyrzynki. Współpracuję jednakże z przedsiębiorcą, który może wykonać kompleksowo wszelkie prace związane ze ścinką. Poczynając od wyrzynki, czyli pocięcia drzewa, zagospodarowania drewna i uprzątnięcia terenu po ścince. W razie potrzeby, wykonuje także ścinkę z podnośnika.
Moje umiejętności precyzyjnego ścinania drzew, pozwalają na stosowanie konkurencyjnych cen. Ścinałem drzewa, które ze względu na stopień trudności, były kwalifikowane do ścięcia z podnośnika. Koniecznym warunkiem jest minimum miejsca na położenie drzewa. Oczywistym jest, że koszt ścinki z poziomu gruntu, jest znacznie mniejszy od ścinania drzewa z podnośnika.

Od zawsze cierpiałem na brak dobrego pomocnika. Mam bardzo wysokie kwalifikacje w tej dziedzinie -najlepiej świadczą o tym wykonane ścinki. Z ubolewaniem przyznam się iż nie wykształciłem dobrego następcy. Praca w tej dziedzinie jest bardzo ciężka, odpowiedzialna, trudna i bywa niebezpieczna. Zarobki, nawet jeżeli wysokie, to w usługach nie zawsze są pieniądze „na dziesiątego”. Niestety nie udało mi się spotkać mężczyzny, który chciałby pracować w tym zawodzie a jednocześnie sprostał wymaganiom stawianym przez tę pracę.

Mogę podjąć się wyszkolenia chętnego pilarza, który chciałby podnieść swoje kwalifikacje. Jestem otwarty na propozycje.
Mieszkam w powiecie Lubańskim, województwa Dolnośląskiego, ale dzisiaj odległość nie stanowi wielkiego problemu.


Dodaj komentarz

Ścinka wypróchniałego dębu -opis ogólny

O zaawansowanych technikach ścinania wielkich i trudnych drzew, w odniesieniu do tego wypróchniałego dębu, napiszę oddzielnie. Musiałem zmienić koncepcję opisu tej ścinki, gdyż powstawał chaos.
Omawiany dąb (fot. 1 poniżej) miał bardzo wypróchniały pień w części odziomkowej, widok na fotografiach 2 i 3.

widok dębu przed ścięciem

Fot. 1 Dąb na chwilę przed obaleniem

Gałęzie najbardziej wyciągnięte nad kablem telefonicznym, zostały obcięte z wysięgnika. Z lewej strony widoczny słup sieci telefonicznej. Ogólny plan sytuacyjny na szkicu rys. 2
Wypróchniały pień przedstawiają fotografie 2 i 3.
Inne ujęcie podcięcia wypróchniałegodębu

Fot. 2 Widoczne spróchnienie pnia

już po ścięciu

Fot. 3 Dopiero po ścięciu, jest widoczne jak bardzo spróchniały był ten dąb


Konieczne było bardzo głębokie podcięcie, niezgodne z jakimikolwiek normami czy zaleceniami. Jednakże tylko w ten sposób można było uzyskać możliwie szeroką zawiasę.
skrajny przypadek podcięcia

Fot. 5 Szokujące podcięcie


Podcięcie w ujęciu z przeciwnej strony.
Tak duże wypróchnienie pnia, stwarzało problem z uzyskaniem możliwie mocnej zawiasy. Udało się to dopiero po bardzo głębokim podcięciu.
Dąb miał bardzo zdeformowaną koronę, co jest częściowo widoczne na foto 1 oraz foto 6.
zdeformowany pień

Fot. 6 Dąb już ścięty


To zdjęcie, w połączeniu z fot. 1 powinno dać jakieś wyobrażenie o ukształtowaniu jego korony. Szkic rzutu poziomego drzewa z punktem środka ciężkości drzewa ukazuje ciążenie drzewa.
rzut poziomy dębu, zaznaczenie środka ciężkości

Rys. 1 Rzut poziomy drzewa. Środek ciężkości całego dębu jest daleko poza obrysem pnia.


Na swój użytek określam, że takie drzewo nie jest w równowadze. Ciąg dalszy wkrótce.